Widzisz Madziku, to zależy od tego jak na to spojrzeć. Moja pierwsza reakcja po lekturze "Nocarza" była z gatunku "o k**a, czy ci ludzie żyją w świecie składającym się z prostych kształtów i podstawowych kolorów?" - skąpy opis tła sprawia, że całość może stracić nie tylko na atrakcyjności ale i wiarygodności (z resztą kiedyś w "Portalu" był taki artykuł poświęcony "Światowi Mroku" - "Era wodnika", gdzie autor stawiał tezę, iż to właśnie sugestywność tła, dobre umiejscowienie settingu, sprawiaja, że WoD jest tak chętnie granym systemem). Z drugiej strony koncentracja na naprawdę ważnych detalach i "zamazanie" szczegółów tła dodaje dynamiki i podkręca tempo. I chyba tyle.Madzik pisze:Wobec powyższego, jakoś się tą "suchością" nie zamierzam martwić. Napisałam, co chciałam i jak chciałam o tym, co mnie interesuje najbardziej. I szykuję się do recydywy, w nowym, Fioletowym wydaniu. To źle?
No co tu dużo mówić. Opinia....
- Nath
- Licencjat

- Posty: 226
- Rejestracja: 7 maja 2009, o 23:34
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: No co tu dużo mówić. Opinia....
Właśnie do tego piłem Telu, ale nie chciałem Cię wywoływać do tablicy
.
Death metal - bo jak się człowiek spieszy to się diabeł cieszy
.
Re: No co tu dużo mówić. Opinia....
Interesująca dyskusja 
Podobno świat dzieli się na "pushers" i "shapers", co u nas się zpolszczyło na "puszerów" i "szejperów".
W skrócie "puszer" to osoba, która nie zawraca sobie głowy zbędnymi szczegółami, nie ogląda się na kłopoty tylko napiera do przodu, poszukuje i znajduje rozwiązania wyjścia z sytuacji, no i stanowczo nie płacze nad rozlanym mlekiem. Tacy ludzie wskazują nowe kierunki, odkrywają dzikie lądy, są prekursorami w różnych dziedzinach itede.
Z kolei "szejper" będzie godzinami cyzelował jakiś detalik, setki razy przymierzał, dopasowywał i zmieniał wystrój wnętrza... przez które "puszer" przejdzie jak burza, machinalnie zauważywszy, że tu chyba jakiś pokój był po drodze.
Bezsensem, rzecz jasna, będzie dyskutować o wyższości jednych nad drugimi, bo i tacy i tacy są potrzebni światu.
Że trylogia nocarska jest bardziej "puszerska", niż "szejperska", z tym się zgodzę. Bo i ja "puszer" jestem, bez dwóch zdań, a podobno niedaleko pada dzieło od autora.
Z kolei ci "WoD'owcy", o których wspominasz powyżej, najprawdopodobniej należeli do "szejperów". Ach, cóż za doskonale dopracowane, wysublimowane tło, cóż za bogactwo szczegółów...
Dla jednego dopracowane tło, dla drugiego zbędne pierdoły. No i taki jest ten świat.

Podobno świat dzieli się na "pushers" i "shapers", co u nas się zpolszczyło na "puszerów" i "szejperów".
W skrócie "puszer" to osoba, która nie zawraca sobie głowy zbędnymi szczegółami, nie ogląda się na kłopoty tylko napiera do przodu, poszukuje i znajduje rozwiązania wyjścia z sytuacji, no i stanowczo nie płacze nad rozlanym mlekiem. Tacy ludzie wskazują nowe kierunki, odkrywają dzikie lądy, są prekursorami w różnych dziedzinach itede.
Z kolei "szejper" będzie godzinami cyzelował jakiś detalik, setki razy przymierzał, dopasowywał i zmieniał wystrój wnętrza... przez które "puszer" przejdzie jak burza, machinalnie zauważywszy, że tu chyba jakiś pokój był po drodze.
Bezsensem, rzecz jasna, będzie dyskutować o wyższości jednych nad drugimi, bo i tacy i tacy są potrzebni światu.
Że trylogia nocarska jest bardziej "puszerska", niż "szejperska", z tym się zgodzę. Bo i ja "puszer" jestem, bez dwóch zdań, a podobno niedaleko pada dzieło od autora.
Z kolei ci "WoD'owcy", o których wspominasz powyżej, najprawdopodobniej należeli do "szejperów". Ach, cóż za doskonale dopracowane, wysublimowane tło, cóż za bogactwo szczegółów...
Dla jednego dopracowane tło, dla drugiego zbędne pierdoły. No i taki jest ten świat.
Osobiście uważam, że tak: większość operatorów to "puszerzy" o subtelności i wyrafinowaniu wozu z węglem. Wszak tu się nie ma co roztkliwiać nad estetyką zachodu słońca, tu trzeba napier...lać!o k**a, czy ci ludzie żyją w świecie składającym się z prostych kształtów i podstawowych kolorów?
Arma virumque cano
-
Nurbika
Re: No co tu dużo mówić. Opinia....
Świetnie napisane, Madzik! szczególnie ostatnie zdanie mi sie podoba 
- Grazzi
- Krwiopijca

- Posty: 85
- Rejestracja: 31 gru 2009, o 17:18
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wieliczka/Krk
Re: No co tu dużo mówić. Opinia....
No, to już wiemy czemu Madzik jest autorką a nie żądne z nas 
Wpadła, namieszała i jest porządek
Doskonale napisane 
Wpadła, namieszała i jest porządek
Ego sum, qui sum
- Qadesh
- Główny logistyk

- Posty: 3778
- Rejestracja: 16 kwie 2007, o 14:55
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: kraków
Re: No co tu dużo mówić. Opinia....
Wazeliniarz
Nadzieju, wydaje mi się, że Twoim kłopotem w odbiorze książki są... WAMPIRY. Ni chuja nie chcą być maskaradowe. Ani do Bruha nie dopasujesz, ani do Toreadorów. I w ogóle cioty, bo nie cierpią cały czas mąk Głodu tylko okazyjnie. Chyba umknęło Ci meritum tej trylogii - wampiry KOMANDOSI.
Owszem, gdyby Madzik pisała o innych Rodach, pewnie zwróciłaby uwagę na coś innego. Na przykład na mrok i urok, który sugestywną aureolą erotyzmu otacza każdą Winorośl (teoretycznie).
Albo o zawiłych malwersacjach, powodujących czasem miażdżące w skutkach krachy przodujących firm - w które angażują się Bankierzy.
Albo o żmudnej pracy Naukowców, walczących z antysymbiontem, wahającymi się nad pełnym powrotem do człowieczeństwa.
Pech jednak chciał, że napisała o zwykłym kolesiu, który chciał coś znaczyć i udało mu się bardziej niżby marzył. Który nie ma czasu na głęboką i wszechstronną introspekcję swoich uczuć i przeżyć, bo na przykład ma treningi.
A ja Tobie polecam trochę bardziej zróżnicowaną literaturę, bo na razie czekam, aż zaczniesz cytować jakiś podręcznik do RPG. Przypadkiem do Wampira.
I, wybacz, ale zabił mnie Twój zarzut stawiany Falkowi o używanie skomplikowanych słów. Ekhm. Ja naprawdę często używałam słownika wyrazów obcych, a teraz nie krępuje się korzystać z wikipedii, jeśli czegoś nie wiem. Polecam i Tobie.
Nadzieju, wydaje mi się, że Twoim kłopotem w odbiorze książki są... WAMPIRY. Ni chuja nie chcą być maskaradowe. Ani do Bruha nie dopasujesz, ani do Toreadorów. I w ogóle cioty, bo nie cierpią cały czas mąk Głodu tylko okazyjnie. Chyba umknęło Ci meritum tej trylogii - wampiry KOMANDOSI.
Owszem, gdyby Madzik pisała o innych Rodach, pewnie zwróciłaby uwagę na coś innego. Na przykład na mrok i urok, który sugestywną aureolą erotyzmu otacza każdą Winorośl (teoretycznie).
Albo o zawiłych malwersacjach, powodujących czasem miażdżące w skutkach krachy przodujących firm - w które angażują się Bankierzy.
Albo o żmudnej pracy Naukowców, walczących z antysymbiontem, wahającymi się nad pełnym powrotem do człowieczeństwa.
Pech jednak chciał, że napisała o zwykłym kolesiu, który chciał coś znaczyć i udało mu się bardziej niżby marzył. Który nie ma czasu na głęboką i wszechstronną introspekcję swoich uczuć i przeżyć, bo na przykład ma treningi.
A ja Tobie polecam trochę bardziej zróżnicowaną literaturę, bo na razie czekam, aż zaczniesz cytować jakiś podręcznik do RPG. Przypadkiem do Wampira.
I, wybacz, ale zabił mnie Twój zarzut stawiany Falkowi o używanie skomplikowanych słów. Ekhm. Ja naprawdę często używałam słownika wyrazów obcych, a teraz nie krępuje się korzystać z wikipedii, jeśli czegoś nie wiem. Polecam i Tobie.
Re: No co tu dużo mówić. Opinia....
Swoją drogą - tak w temacie żaluzji Nadzieja - jak bardzo wieje od Nocarza "Światem Mroku". To z mojej pamięci wynika iż Madzik nie słyszała o niczym takowym dopóki Nocarz już dawno nie stał na półkach... Ba dokładnie (na autorskim) opisała czemu rody i dlaczego akurat takie... Jak i to dlaczego wogóle wampiry. To chyba też jest ważne jak powiedziała Q: Nadzieju wychodzisz z niewłaściwej strony - zaczynasz od wampirów podczas gdy Madzik zaczęła od komandosów 
Re: No co tu dużo mówić. Opinia....
Qadesh myślę(się zdarza) mojej literaturze niema nic do zarzucenia widocznie czegoś innego oczekuje po książce która sprzedała się w dziesiątkach tysięcy egzemplarzy czegoś co mnie zaskoczy za intryguje wciągnie.A nie będzie liniowe przewidywalne jak Hollywoodzkie filmidło. Bohater jest po prostu nudny wogule nie wywołuje u mnie żadnych emocji jest bo musi być a skoro już jest to coś tam może porobić ewentualnie i tyle o głównym ;/
Wychodzenie od złej strony?? książka o wampirach komandosach(ABW i komandosi Grom by się uśmiał jednostka uderzeniowa ok) ok ale dalej o wampirach więc??
Qadesh co do Falka od pisania dość niemiło to nazwijmy(kocham być polityczno poprawny) a zmiana na posty osoby wykształconej widać różnice.( Co do trudnych wyrazów spoko radze sobie dość dobrze z rozszyfrowywaniem ich )
Wychodzenie od złej strony?? książka o wampirach komandosach(ABW i komandosi Grom by się uśmiał jednostka uderzeniowa ok) ok ale dalej o wampirach więc??
Qadesh co do Falka od pisania dość niemiło to nazwijmy(kocham być polityczno poprawny) a zmiana na posty osoby wykształconej widać różnice.( Co do trudnych wyrazów spoko radze sobie dość dobrze z rozszyfrowywaniem ich )
-
Dreamy
Re: No co tu dużo mówić. Opinia....
Sprzedała się w dziesiątkach tysięcy egzemplarzy, ponieważ INNYM jednak przypadła do gustu. Zawsze znajdzie się wyjątek i w tym nie ma nic dziwnego
Widać dla innych nie jest ona liniowa i przewidywalna, ponieważ ktoś w końcu odszedł od zasady wampir = mrok i gotyk. Czy wychodzisz z założenia, że każda książka po którą sięgniesz od razu Ci się spodoba?
Re: No co tu dużo mówić. Opinia....
Sorka, ale mój podręczny deszyfrator i analizator tekstu pracujący w trybie "co autor chciał przez to powiedzieć" zostawiłem w pracy. Mozesz mi podpowiedzieć o co chodzi w tym zdaniu ?Nadziej pisze: Wychodzenie od złej strony?? książka o wampirach komandosach(ABW i komandosi Grom by się uśmiał jednostka uderzeniowa ok) ok ale dalej o wampirach więc??
▂ ▃ ▄ ▆ ▇ Cybernetyczny Bóg Chaosu Wersja: X-76 "Piromedyk" ▇ ▆ ▄ ▃ ▂
"Pierdolnięty chaos! Mikstura wybuchowa" by Delein
"IKS to chodzący chaos. Jak kiedyś będzie koniec świata to na pewno go zatrudnią" by Dante
Terminal-1
"Pierdolnięty chaos! Mikstura wybuchowa" by Delein
"IKS to chodzący chaos. Jak kiedyś będzie koniec świata to na pewno go zatrudnią" by Dante
Terminal-1
- Qadesh
- Główny logistyk

- Posty: 3778
- Rejestracja: 16 kwie 2007, o 14:55
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: kraków
Re: No co tu dużo mówić. Opinia....
W dziesiątkach tysięcy egzemplarzy się Coelho sprzedaje.
I są tacy, dla których jest to nieogarniona głębia.
Jak przewidywalna i głupia i nudna, to co Ciebie skłoniło do zapisania się na forum tejże? Ja bym w życiu czegoś takiego nie zrobiła - po co się męczyć
Na strony poświęcone twórczości Coelho nie zaglądam.
No o wampirach. Krew piją. Reszta w poprzednim moim poście
Co do Falka, to hehe, posiada on, obawiam się, głębsze humanistyczne wykształcenie niż ja. A obraźliwe "dziecko neostrady" można zbyć takim samym wzruszeniem ramion jak "pieska" ...
I są tacy, dla których jest to nieogarniona głębia.
Jak przewidywalna i głupia i nudna, to co Ciebie skłoniło do zapisania się na forum tejże? Ja bym w życiu czegoś takiego nie zrobiła - po co się męczyć
Na strony poświęcone twórczości Coelho nie zaglądam.
No o wampirach. Krew piją. Reszta w poprzednim moim poście
Co do Falka, to hehe, posiada on, obawiam się, głębsze humanistyczne wykształcenie niż ja. A obraźliwe "dziecko neostrady" można zbyć takim samym wzruszeniem ramion jak "pieska" ...
- Magnus
- Generał Renegatów

- Posty: 1959
- Rejestracja: 22 mar 2007, o 15:50
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: z czarnej mgły
Re: No co tu dużo mówić. Opinia....
Synek. ONI (agenci ABW, komandosi 6bpd, SF) te książki ('Nocarz', 'Renegat', 'Nikt') TEŻ czytają. Uwierz. Z zainteresowaniem.Nadziej pisze:ABW i komandosi Grom by się uśmiał jednostka uderzeniowa ok
TKM!
Re: No co tu dużo mówić. Opinia....
I co więcej "maczali palce" w merytoryce tych książek.
Stąd było moje pytanie do Nadzieja...... bo skoro to jego zdanie należy przetłumaczyć, że Abwera, Grom i inni wyśmialby tą książkę, to Nadziej wtopił na maksa
Stąd było moje pytanie do Nadzieja...... bo skoro to jego zdanie należy przetłumaczyć, że Abwera, Grom i inni wyśmialby tą książkę, to Nadziej wtopił na maksa
▂ ▃ ▄ ▆ ▇ Cybernetyczny Bóg Chaosu Wersja: X-76 "Piromedyk" ▇ ▆ ▄ ▃ ▂
"Pierdolnięty chaos! Mikstura wybuchowa" by Delein
"IKS to chodzący chaos. Jak kiedyś będzie koniec świata to na pewno go zatrudnią" by Dante
Terminal-1
"Pierdolnięty chaos! Mikstura wybuchowa" by Delein
"IKS to chodzący chaos. Jak kiedyś będzie koniec świata to na pewno go zatrudnią" by Dante
Terminal-1
- Delein
- Podpułkownik Nocarzy

- Posty: 1801
- Rejestracja: 18 lis 2007, o 18:31
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Poznań XIII
- Kontakt:
Re: No co tu dużo mówić. Opinia....
Może kolega się zna na jednostkach specjalnych, może uczestniczył w szkoleniach, treningach, zna podstawy taktyki, metody działań, jakieś ciekawe historie? Może nawet trzymał (o zgrozo!) prawdziwą broń w łapkach!?
+Even if the voices are not real, they have pretty good ideas.
|Pyrkon 2008||Polcon 2008|
|Falkon 2008||NIKTowa|
|Pyrkon 2009||Manewry IV|
|Ava V||Polcon 2009|
|Falkon 2009||Closterkeller|
|Pyrkon 2010||Tricon 2010|
|Falkon 2010| |Pyrkon 2011|
- Magnus
- Generał Renegatów

- Posty: 1959
- Rejestracja: 22 mar 2007, o 15:50
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: z czarnej mgły
Re: No co tu dużo mówić. Opinia....
O nieeee!!! Tylko nie prawdziwą broń!!! O szok! Kryjcie się! 
TKM!
- Alienor
- Aurora Borealis

- Posty: 880
- Rejestracja: 21 wrz 2006, o 17:48
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Warszawa
Re: No co tu dużo mówić. Opinia....
A Nurbika tłumaczyła, do czego służy przecinek. Jak nie wiesz gdzie wstawić, to przeczytaj głośno napisany tekst. Tam gdzie będą przerwy, wstaw przecinek, tam gdzie dłuższe przerwy, kropkę. Bo nie idzie zrozumieć.Nadziej pisze: Wychodzenie od złej strony?? książka o wampirach komandosach(ABW i komandosi Grom by się uśmiał jednostka uderzeniowa ok) ok ale dalej o wampirach więc??
Qadesh co do Falka od pisania dość niemiło to nazwijmy(kocham być polityczno poprawny) a zmiana na posty osoby wykształconej widać różnice.( Co do trudnych wyrazów spoko radze sobie dość dobrze z rozszyfrowywaniem ich )
A wiesz o co chodziło z dzieckiem neostrady? To ktoś, kto pisze i publikuje wypowiedź szybko, nie sprawdziwszy solidnie dostępnych źródeł. Obawiam się, że jeśli chodzi o pierwszy akapit Twojej wypowiedzi to właśnie jak powiedział Iks wtopiłeś na tym tle. I w książce, i na forum są informacje na ten temat.
Radzisz sobie z rozszyfrowaniem trudnych wyrazów, ale z ich właściwym użyciem ni cholery.
Lecz gdyby mi kazały wyroki ponure
Na ziemi się meldować, by drugi raz żyć
Chciałbym starą wraz z mundurem wdziać na siebie skórę
Po dawnemu: wojować, kochać się i pić.
(Wieniawa)
Na ziemi się meldować, by drugi raz żyć
Chciałbym starą wraz z mundurem wdziać na siebie skórę
Po dawnemu: wojować, kochać się i pić.
(Wieniawa)



