Strona 19 z 24

Re: Kto najlepszą postacią?

: 18 maja 2010, o 11:12
autor: otempora
Wednesday pisze:Co do Nidora.. on też ma swoje za uszami.
Spoiler! XD

Re: Kto najlepszą postacią?

: 18 maja 2010, o 11:21
autor: Lorelay
Ja się sama o spoilery prosiłam. Ale i tak Wednesday mi nic nie wyjaśnił, tylko jeszcze bardziej zaintrygował ;)

Re: Kto najlepszą postacią?

: 18 maja 2010, o 11:24
autor: otempora
A poczujesz się jeszcze bardziej zaintrygowana, jak powiem, że wszystkie osoby, które osobiście znam, uważają trzecią część za najlepszą i twierdzą zgodnie, iż od niej się najbardziej oderwać nie mogły...?

Ja po prostu lubię spoilery wytykać... ^^'

Re: Kto najlepszą postacią?

: 18 maja 2010, o 11:30
autor: Lorelay
Teraz to się czuję... zdesperowana i doprowadzona niemal do płaczu. Nie lubię mojego listonosza jak jasna cholera, ale jeśli mi dzisiaj stanie z paczką w drzwiach to chyba z radości zapytam czy się ze mną ożeni :P

Toś mi dowaliła ;(

Re: Kto najlepszą postacią?

: 18 maja 2010, o 11:37
autor: otempora
Trzymam kciuki za wspaniałą i wielką PP :3

Re: Kto najlepszą postacią?

: 19 maja 2010, o 10:33
autor: Lorelay
Poczta Polska się zrehabilitowała! Mam Nikta! No to byłoby na tyle w kwestii zaplanowanej na dzisiaj pracy... Ech... Lecę czytać ;) Odezwę się jak skończę. Bez odbioru.

Re: Kto najlepszą postacią?

: 19 maja 2010, o 16:16
autor: Inova
pomyśl, że ty czekałas tylko tyle a my musieliśmy taaaaaak długo zanim Magda napisała ;)
miłej lektury, czekamy na opinię ;)

Re: Kto najlepszą postacią?

: 20 maja 2010, o 11:12
autor: Lorelay
No to wróciłam! Przeczytawszy. Długo Wam nie kazałam czekać :P Hmmm... Od czego by tu zacząć... Ogólnie cyrk na kółkach, ale to materiał na wypowiedź w innym temacie, więc za chwilę przejdę do stosownego i tam też odsyłam zainteresowanych ;)

Wracając do naszego ekhem przyjaciela Alacera... Ok, Wednesday, przyznam, że się trochę w moich oczach zrehabilitował, przynajmniej odszedł z honorem. Ale... tylko trochę. Nadal uważam go za megalomańskiego dupka (ot, powiedziała ta, której megalomania jest zupełnie obca :P), nadambitnego kretyna, któremu władza do głowy uderzyła i do tego sadystę. Ok, pewnie, służbista. Spoko. Fakt. Robił to w co wierzył. Tylko, jak na moje, to trochę nadgorliwie :P I mam wrażenie, że po trupach do stołka też mu nikt iść nie kazał, ani Ultor, ani Sprawa, ino własna chora ambicja.

Natomiast co do Ultora i Aranei... doszłam do ostatecznego wniosku, że trochę sympatii budzą, ale ich obojgu nie szanuję. Sympatia... taka jak w stosunku do biednych, słodkich, romantycznych idiotów. Tyle, że przywódcy to z nich tacy jak z koziej... wiadomo. Takie... żałosne słodziaki. Budzą u mnie lekki uśmiech nieagresywnego politowania i przymrużenie oka.

Re: Kto najlepszą postacią?

: 21 maja 2010, o 22:51
autor: Don't care
W sumie polubiłam wiele postaci z całej serii. Przede wszystkim Nidor, chociaż nieco mnie zraził swoim zachowaniem pod koniec 'Renegata'. Po drugie Strix i Attagen za emanującą od nich godność. I na końcu Res, w sumie nie wiem za co.

(Uwaga, spoilery do 3 cześci)
Jeśli chodzi o Ultora i Araneę to nie trawię ich na równi z Alacerem. Lord Wojowników gotowy zostać renegatem w imię miłości? Pani Renegatów zagubiona we własnych uczuciach? I w końcu Nocarz gotowy rozsiewać wredne plotki o kolegach z oddziału by osiągnąć wymarzoną pozycję? Nie, to mnie jakoś nie przekonuje.

O! Zapomniałam o Okruszku! Równy facet był, nie ma co ;)

Re: Kto najlepszą postacią?

: 21 maja 2010, o 22:55
autor: Nero
I w końcu Nocarz gotowy rozsiewać wredne plotki o kolegach z oddziału by osiągnąć wymarzoną pozycję?
A czemu nie?... W każdym środowisku znajdą się gnidy gotowe za przysłowiowe 30 srebrników sprzedać towarzyszy broni...

Re: Kto najlepszą postacią?

: 21 maja 2010, o 22:59
autor: Don't care
Coś mi to nie pasowało do obiegowego wizerunku Nocarza. Honorowy, godny, waleczny i kilka innych ładnych przymiotników, a tu nagle wychodzi taki Alacer i obrabia Verperowi i Nidorowi tyłki.
Nie trawię takich.

Re: Kto najlepszą postacią?

: 21 maja 2010, o 23:00
autor: Nero
Jak to się mówi, wyjątek potwierdza regułę ;) ...

Re: Kto najlepszą postacią?

: 21 maja 2010, o 23:08
autor: Lorelay
Ależ oczywiście, że w każdym środowisku znajdzie się gnida. Ale to jeszcze nie powód, aby tę gnidę lubić, prawda? ;)

Co do Nidora... W zasadzie też nie koniecznie rozumiem to jedno jego zachowanie. Brak konsekwencji w działaniu wykazany tylko jeden raz? Moim zdaniem powinien być albo konsekwentny od początku do końca, albo się co jakiś czas mieszać we własnych dylematach. Ale akurat jest to ogólnie jedna z moich ulubionych postaci, dlatego szybko mu to wybaczyłam i jakoś nie zraził mnie ten "szczegół" zbyt mocno. Zresztą... jak mówiłam, Nidor ciągnął u mnie aż do samego końca na dobrym pierwszym wrażeniu z Nocarza. W Nikcie z kolei tylko zyskał. Wpadka z Renegata jakoś mi bezboleśnie "przeleciała".

Re: Kto najlepszą postacią?

: 25 maja 2010, o 03:05
autor: yuki
odnośnik do posta dawno temu: Ultor jest starszy od Strixa. 1300 lat ma, w Nocarzu stało napisane :P

ulubione, właściwie równorzędnie:
Nex - za dumę, o którą musiał walczyć, bo "jest tylko winoroślą". za jego rozmowę ze Strixem i Vesperem w 3 tomie, o nieudolności :D za styl, silny charakter i ten cyniczny uśmiech
Ultor - bo świetnie wyknuł intrygę. trochę mu się plany rozjechały, ale i tak przygotowanie i wykonanie dobre. za sceny w pierwszym tomie. za ciepło i dystans względem nocarzy. możecie nie lubić, ale szacunek wzbudzał (zwłaszcza na początku). za granie "dobrego pana"
dobra, po mojemu - idealny Lwi (L5K) generał, honor ponad wszystko. jedyne co spieprzył, to końcówkę
Strix - o nim już wszystko było :D własny kodeks honorowy, szacunek jaki budził. nadawałby się na przywódcę :)

Vespera lubię, ale na trochę innej zasadzie. rozumiem jego wahania, podoba mi się jego charakter, ale chciałabym zobaczyć go dorosłego. na razie pisklak dojrzewał. a gdy wreszcie jakieś wnioski wyciągnął - koniec. beznadzieja (więcej! ;) ) za kilka, czy kilkanaście lat będzie świetną postacią.

a Araneii nie lubię. beznadziejna była. Okruszek daje radę, ale nie jest zachwycający.

Re: Kto najlepszą postacią?

: 26 maja 2010, o 16:49
autor: Lorelay
"honor ponad wszystko"

Ultor i honor ponad wszystko? Raczej baba ponad wszystko! ;) Owszem, w "Nocarzu" dobrze grał "dobrego pana" i to mi się w nim podobało. Poza tym masz rację, intrygant z niego dobry i to też cecha "na plus". Tyle, że koniec spieprzył tak, że nie potrafię go ani lubić ani szanować. Cały czas mam w głowie żałosny koniec jego kariery w mojej prywatnej liście przebojów. Nieprzeciętnie żałosny... Ta postać dobrze zaczęła ale skończyła okrutnie marnie. A mężczyznę podobno ocenia się nie po tym jak zaczyna, ale jak kończy :P