Autor: kai | niedziela, 28 Czerwiec 2009 - 9:40
Kategoria: Wiadomości

25.czerwca odbyło się w warszawskim klubie Paradox Cafe ogłoszenie nominacji do Nagrody im. Janusza Zajdla za powieści i opowiadania z 2008 roku..Oto wyniki tych nominacji:

Powieść
:

*
Ewa Białołęcka, wiedźma.com.pl (Fabryka Słów)
*
Anna Brzezińska, Ziemia niczyja (w: Na ziemi niczyjej, Runa)
*
Stefan Darda, Dom na wyrębach (Videograf II)
*
Rafał Kosik, Kameleon (Powergraph)
*
Magdalena Kozak, Nikt (Fabryka Słów)
*
Krzysztof Piskorski, Zadra, tom I (Runa)

Opowiadanie
:

*
Jacek Dukaj, Kto napisał Stanisława Lema? (Doskonała próżnia, Agora)
*
Anna Kańtoch, Światy Dantego (Epidemie i zarazy, Fabryka Słów)
*
Magdalena Kozak, Sznurki przeznaczenia (SFFH 30)
*
Andrzej Miszczak, Harpunnicy (Nowe idzie, Powergraph)
*
Wit Szostak, Podworzec (NF 2/2008)

TRZYMAĆ KCIUKI!

pozdrawiam
Kai

Autor: kai | wtorek, 16 Czerwiec 2009 - 11:23
Kategoria: Wiadomości

Nie od dzis wiadomo że forum Nocarz.pl nie działa tylko w sieci :) Konwenty, spotkania autorskie, i … manerwy. Poza słownymi potyczkami na forum istnieją potyczki iście książkowe. Broń, mundury, zapas amunicji i w las.
13 czerwca odbyły się już czwarte manewry organizowane przez forum. Scenariusz wspaniały – zaginęli dowódcy, godzina 4 rano, wszyscy uczestnicy (a przynajmniej większość) grzecznie śpi w namiotach, gdy się dowódca partolu, który miał służbę, nie zacznie drzeć.. „Wstawać! Wszyscy! „… niektóre reakcje były niesamowite. Na wieść, iż dowódca zaginął, żołnierze obracali się na drugi bok z przekleństwem na ustach, byleby tylko jeszcze chwilkę pospać. Ale w końcu wszyscy się obudzili i zaczęli patrolować okolicę, czyli biegać po polach, lasach, polnych drogach i … jeziorze. Jeśli jest jakiś uczestnik, który nie miał okazji wlecieć po kolana do jeziora proszę o komentarz, nadrobimy to przy najbliższej okazji :).Tak naprawdę manewry rozpoczęły się o godzinie 10 rano, kiedy dostaliśmy rozkazy i mapy.Po zapoznaniu się z nimi ruszyliśmy do celu.
Ale wiecej opisywać nie bedę, tam po prostu trzeba być i przeżyć :) naprawdę warto.
Już po wszystkim manewrom został nadany kryptonim ‘Wodny świat’, gdyż non stop padał deszcz, to słabiej, to mocniej – ale przez cały czas. Mimo pogody humory dopisywały i wszyscy wrócili do domów cali i … prawie zdrowi :)

Więcej o manewrach na forum.
Pozdrawiam,
Kai