Autor: Madzik | poniedziałek, 17 Listopad 2008 - 22:45
Kategoria: Książki, Wiadomości

NIKT”

Czasami po prostu trzeba być NIKIM, by coś znaczyć.
Krwawe akcje jednostek specjalnych to dopiero początek rozpaczliwej walki o przetrwanie. Co zwycięży: pojednanie, instynkt łowcy, fanatyczna wiara?
Przeznaczenie zbliża się taktycznym krokiem komandosa. Spogląda lufą wycelowanego glocka. Uderzy furią pierwotnego drapieżcy. Kły w śmiertelnej ciszy nocy. Syk zabójczych 9 mm Para. Zew drapieżnika, zew krwi, żądza mordu. W jednych i drugich, choć tak różnych, takie same…
Renegaci i Nocarze – Ciemna Strona Nocy nie rozmawia z Jasną. Nie ma o czym. Rozpadł się cały świat ich dążeń i przekonań. Przez Niego… Reszty dopełni trzeci gracz.
Renegaci i Nocarze – dawni przyjaciele są przekleństwem Vespera. Wciąż przykuty jest do nich łańcuchem solidarności, której nie rozumie, która trzyma go na uwięzi jak psa.
Na dnie rozpaczy, pośrodku morza nienawiści, w bagnie pogardy – wszędzie tam może zakiełkować ziarno nadziei. Czasami, po prostu, trzeba być NIKIM by coś znaczyć. By coś przetrwało…

*************************************

Data wydania: październik 2008
ISBN-13: 978-83-7574-002-8
wymiary: 125 x 195
liczba stron: 344
oprawa: miękka
seria: Asy polskiej fantastyki
Firma Księgarska Jacek Olesiejuk

Komentarze są własnością ich autorów.
Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.
W przypadku zauważenia jakiegoś uchybienia,
prosimy o kontakt z administratorami strony.
Możesz śledzić odpowiedzi do tego wpisu poprzez kanał RSS 2.0.
Możesz przeskoczyć na koniec strony i napisać odpowiedź.

53 komentarzy

wtorek, 18 Listopad 2008 @ 01:00

Faktycznie trzeba być NIKIM aby być kimś, to bardzo dobre podsumowanie całej serii.

Trzecia część jest bez dwóch zdań wyśmienita i w całości z poprzednimi daje wspaniałe dzieło ;)

Wielkie gratulacje dla autorki. Wielkie.

Napisany przez Heos
wtorek, 18 Listopad 2008 @ 12:21

Skończylem czytać 3 cześć dzisiaj około 1:30 i dalej jestem w ciężkim szoku,poprostu nie da się tego opisać,książka jest ś-w-i-e-t-n-a,doskonałe zakończenie.
Szczerze to mam cichą nadzieje że powstanie jeszcze przynajmniej jedna kontynuacja opowiadająca o dalszych losach „nikta”.

Napisany przez Roddy
czwartek, 20 Listopad 2008 @ 11:23

Nawet wypadałoby dokończyć wątek watykańskich, skoro został zaczęty a ma znaczący wpływ na bohaterów :>

Napisany przez Heos
piątek, 21 Listopad 2008 @ 03:44

Wielki szacun Pani Magdaleno. Trzecia część jest znakomita choć Nocarz i Renegat z pewnością ją przyćmiewają.Czemu? W pewnym momencie postać Vespera zaczęła mnie już męczyć swoim ciągłym niezdecydowaniem. Dorosły facet (aka wampir) po przejściach z pierwszej i drugiej części powinien już jako tako się ukształtować… a on dalej zachowuje się jak duży dzieciak który miota się między wyborem Glock’a a P-99… jak dla mnie mógłby się określić już gdzieś po środku NIKT’a, a nie dopiero na samiutkim końcu. Niemniej jednak książka nadal świetnie trzyma poziom i chłonie się ją w tempie ponaddźwiękowym i choć zakończenie dało wiele do zrozumienia i można by pomyśleć, że trylogia wystarczy to bardzo, bardzo, ale to bardzo było by jednak szkoda gdyby okazało się, że to jednak koniec. W przypadku tej historii nie ma wg. mnie czegoś takiego jak ‘skończenie ze smakiem’ i przygody Vespera powinny ciągnąć się dalej (tak choćby jeszcze z 2 części?). Pozdrawiam

Napisany przez D.A.
sobota, 22 Listopad 2008 @ 00:13

Książka wbija w ziemie. Sama intryga związku Ultora z Siewcą to poprostu majstersztyk. Niesamowicie wartka akcja i elementy humoru zmieszane świetnie. A pomysł zrobienia z Vespa lorda trafiony w 10. Pani Magdaleno Ludlum się przy Pani chowa. Jeśli przestanie Pani pisać to ja zostaje analfabetą.
Nakłaniam do kontynuacji i pozdrawiam.

Napisany przez Alucard
sobota, 22 Listopad 2008 @ 15:30

A ja jeszcze tydzień, co tam, do teraz przeżywam tą książkę. Nie chcę kolejnych części. Na prawdę. To jest wyśmienite zakończenie. Lord Nikt… Kto by pomyślał. Jednak czekam na kolejne pani książki. Bo właściwie w pani pisaniu uwielbiam rys psychologiczny bohatera. Wampiryzm i militaria są ciekawym dodatkiem. Jednak najbardziej fascynuje mnie psychika Vespera. Nie prawda, że mógłby się wcześniej określić. On na końcu dopiero wszystko sobie poukładał i zrozumiał.
Uwielbiam panią! ;)

Napisany przez Rheni
niedziela, 23 Listopad 2008 @ 00:20

brak mi słów… po prostu genialna jak i poprzednie, wielki szacunek Pani Magdaleno

I wspomniała nawet Pani o prewencji z mojego osiedla ;)
” Radiowóz, zapewne wypożyczony z jednostki policji w Złotej Karczmie, stał na środku polanki”

co świadczy o dopracowaniu książki w najmniejszych szczegółach, jeszcze raz wielki szacunek Pani Magdaleno

Napisany przez Człowiek Majak
poniedziałek, 24 Listopad 2008 @ 19:35

Szukam tej książki już od września XDDDD

Napisany przez Adela555
wtorek, 25 Listopad 2008 @ 19:28

Osobiście mi się podobała bardzo… Cztery godziny dla SPRAWY poświęciłem i wygrałem:) Proponuje jeszcze jedną część i nic więcej, bo jako masówka nie spodoba mi się Vesper:)

Napisany przez Igor
wtorek, 25 Listopad 2008 @ 19:32

BTW znajdziesz ją w Empikach jeśli jeszcze nie masz

Napisany przez Igor
czwartek, 27 Listopad 2008 @ 13:02

jak dla mnie fantastyczna książka :)
czytałam wszystkie części i ta jest chyba najlepsza chociaż chciałabym dalej śledzić losy Vespera to na pewno chciałabym jeszcze jedna część i nic więcej może lepiej będzie tak jak jest ?!
pozdrawiam

Napisany przez J.k
niedziela, 07 Grudzień 2008 @ 08:45

3 część przeczytałem na 1 posiedzeniu.
Zakończenie ciekawe, aczkolwiek po tytule można by sie co nieco domyślać. Ale że Vesper Lordem??? Mo nieźle pani Magdaleno :>
Kolejne części? Hmmm może z jedną bym chciał. Która do konca by rozwiązała sprawe z watykańskimi i powiedziała co sie stało z tymi „odwampiryzowanymi” bohaterami. I moim zdaniem niekoniecznie musiała by sie obracać wokół Vesperka.

Ciekawym „bochaterem” okazał się ukryty :>
Ach ta jego przewrotność

Napisany przez poohaty
niedziela, 07 Grudzień 2008 @ 23:22

Super Książki cała trylogia wyśmielita Pani Magdo czekam z niecierpliwością na kolejne przygody już teraz Lord NIkt kto powiedział że dobre serie muszą sie kiedyś skończyć…. Teraz dopiero można wymyślać super historie wiec prosze Jeszcze książek o Vasperze

Napisany przez Malkav
środa, 10 Grudzień 2008 @ 11:17

Ja także dołączyłam już do grona osób które przeczytały „Nikta” :-) i muszę przyznać że była to jedna z najdynamiczniejszych, najciekawszych i najbardziej zaskakujących książek jakie miałam przyjemnośc przeczytać w moim życiu. I pewnie nie będzie zaskoczeniem że czekam na następną część, bo nie wyobrażam sobie by to sie tak skończyło. Wątek Ukrytego był taki „dziwny” ni to zaskakujący ni to taki jakiś, aczkolwiek bez niego nic by się nie wyjaśniło.
Jeszcze raz gratuluje weny i życzę jej ponownego powrotu w postaci kolejnych książek.
Pozdrawiam.

Napisany przez Kaś
piątek, 12 Grudzień 2008 @ 00:36

cykl udany, druga część najlepsza, powiem szczerze.
szkoda że trzeba było tak długo czekać na ostatnią część, ale – warto było.

na pewno będę wracał do przygód Vespera, Resa, Nidora i Strixa.

Pozdrawiam, Punkroc.

Napisany przez Punkroc
piątek, 12 Grudzień 2008 @ 12:41

Mam głęboko w niebycie zdanie krytyków i będę nieludzko rozczarowany jeśli nie doczekam kolejnej części.
Z Renegackim pozdrowieniem.
SARFAEL

Napisany przez Sarfael
sobota, 13 Grudzień 2008 @ 23:10

W zawirowaniu egzaminów, nie mając za wiele kontaktu ze światem zewnętrznym, wpadłam przypadkiem do księgarnii… Jakież moje wielkie zdziwienie i radość wywołał widok NIKTa na półce. Mało się zastanawiając chwyciłam książkę i wróciłam do domu. Na półce odnalazłam Nocarza i Renegata… było to dwa dni temu… dzisiaj siedzę przed ekranem monirota i zastanawiam się jak to się stało, ze od tamtego czasu… dla własnej przyjemności i w ramach przekartkowania dwóch pierwszych części przeczytałam je od deski do deski na deser dorzucając wisienkę – NIKTa. I chyba wiem. Po prostu te książki to majstersztyk jakich mało. i szczerze mówiąc zgodnie z poprzednikami nie mogę się panować aby nie krzyczeć po więcej… to tak jak głód krwii… nie zostanie zaspokojony póki nie dostanie jej więcej :)

pozdrawiam i dziękuję :)
vhax

Napisany przez vhax
niedziela, 14 Grudzień 2008 @ 18:59

a mi prywatnie nie podobała się 3 część. brakowało mi czegoś specyficznego. co było w 1 i 2 części. zdecydowanie. przydałaby się może z jedna jeszcze część. :) coś o watykańskich, miłości Vespera, Nexie i jego sprawowaniu się na funkcji :) ogólnie to podziwiam Panią, za to jak Pani pisze. :)
pozdrawiam!

Napisany przez paulinka
poniedziałek, 15 Grudzień 2008 @ 23:42

A może by przenieść akcje na inne rody?
Tak nie wiele o nich było.
Chociaż zapewne utraciło by to troche na akcji. Kto wie?

Napisany przez poohaty
środa, 17 Grudzień 2008 @ 17:10

Moim zdaniem ta książka ta jest słaba, a nawet bardzo słaba. W porównaniu z Nocarzem, (który był fajnym czytadłem-niczym więcej) wypada bardzo blado. Nocarz zainteresował mnie, bo był czymś nowym, innym. Fajny pomysł i generalnie dobrze się czytało. Renegat mniej mi się podobał, jednak przy „Nikt” tez był niezły. Nikt był momentami niezrozumiały dla mnie, np walka na pustyni była mocna nierealna. Nie potrafiłem sobie wyobrazić tego co dzieje się z bohaterami w tej przydługiej scenie. Poza tym współpraca między nocarzami i renegatami była mocna naciągana imvho. Podobało mi się natomiast przedstawienie Ukrytego. Fajne było to jak się zmieniał i występował pod różnymi postaciami. Pozdrawiam Panią, mam nadzieję, że jeśli sięgnę jeszcze kiedyś po pani książkę będzie mi się podobała bardziej niż Nikt.

Napisany przez Jacek
wtorek, 23 Grudzień 2008 @ 13:04

Moim zdaniem ksiazka jest swietna. Postac Ukrytego jest poprostu niesamowita. Bardzo podoba mi sie takze to, iz autorka „pokazala” troche wiecej Celera (postac zaciekawila mnie od momentu gdy pojawila sie w Nocarzu – jest moim imiennikiem). Imie naprawde dobrze dopasowane do charakteru postaci (celer – lac. szybki). Ksiazka swietnie konczy serie, jednakze mam cicha nadzieje na dalszy ciag… Z przeniesieniem akcji na inne rody, nowymi bohaterami.. Powodzenia Pani Magdo! ^o^

Napisany przez Celer
czwartek, 25 Grudzień 2008 @ 17:48

Książka jest niesamowita, całość normalnie wbija w fotel :D. Intrygujący tytuł, wartka akcja, zaskakujący finał, czego chcieć więcej…:>, dalszych losów Vespera i rodu Inanitów hehe :D!!! Książkę czyta się niesamowicie przyjemnie, w napięciu „wsysa” się kolejne strony przygód Vespera :]. Książkę polecam wszystkim. Gratuluje talentu Pani Magdo :) Talentu przez duże ” T ” :).

Napisany przez MaRo
niedziela, 28 Grudzień 2008 @ 09:46

Uważam, że autorka zrehabilitowała sie w pełni po popełnieniu drugiego tomu. O ile pierwszy był rewelacją, o tyle drugi przeczytałem jedynie dlatego, że żal mi było tych 30 złotych które wydałem na jego zakup. W pamięci utkwiły mi jedynie bezsensownie poutykane bluzgi. Natomiast o książce NIKT na pewno nikt nie powie złego słowa.

Napisany przez wist94
wtorek, 30 Grudzień 2008 @ 21:59

Książka ogólnie bardzo mi się podobała,, choć trafiły się scenki przydługie(Cichowąż na początku). Świetny był Vesper jako generał renegatów(szczególnie w czasie szkolenia). Zakończenie bardzo miło mnie zaskoczyło. Postać Ukrytego też rewelacyjna. W ogóle wampiry z bronią biegające-ciekawy pomysł, aż strach na miasto wyjść. :D
Tylko nieśmiertelniczka z trój pakiem nie dostałam bo już nie było(wzięłam ostatni komplet). Nic nie jest idealne… :)

Napisany przez Alenia
środa, 31 Grudzień 2008 @ 00:54

Wcześniej sze częsci przeczytałam już dawno…Nocarz był OK, coś nowego, nowe spojrzenie na wampiry… Renegat i Nikt też spoko,ale jako pisarz domyśliłam się już z początku, że Vesper zostanie Lordem i wyjdzie bez szwanku…cóż…
Nigdy nie lubiłam Aranei, a Ultor trochę mi podpadł po lekturze Renegata. Szkoda mi Icty…
Watykańscy…przydałoby się z nimi coś zrobić…
Nikta przeczytałam dzisiaj. Gratulacje. Tylko ta walka na pustyni trochę nierealna…
Pozdrawiam

Napisany przez Indra Hime
piątek, 02 Styczeń 2009 @ 23:17

Książka świetna. Jak dla mnie idealne zwieńczenie całej serii. Chociaż chętnie zagłębiłbym się znowu w świecie wykreowanym przez Panią. Może nowa trylogia o przygodach innego wampira?

Napisany przez Przemaas
sobota, 03 Styczeń 2009 @ 02:09

Nikt jest wyśmienity, czyta się na prawdę jednym tchem. Ale wg mnie to nie koniec tylko początek, widać kunszt autorki, zostawiła sobie świetne furtki by z trylogii wyszła seria. Perypetie Vespera i jego nowego rodu i kilka innych…
Szkoda by było już zakończyć tak dobrze rozpoczętą serię!

Napisany przez Jędrzej
poniedziałek, 05 Styczeń 2009 @ 11:25

Czytałam całą trylogię. Można jeszcze jedną część? Proszęęę… Dopadł mnie Wąż i nie chce puścić. Tylko Vesper może mi pomóc.
Zwróciłam uwagę na znaczenie jego imienia. Podoba mi się jego wieloznaczność i to, że do prawie każdego znaczenia można przyporządkować coś z trylogii.

Napisany przez Agata
wtorek, 13 Styczeń 2009 @ 23:21

MAM NIEŚMIERTELNIK VESPERA!!!!
KTO JESZCZE?
MADZIK – JESTEŚ WIELKA
POWIĘKSZYŁAŚ NIELICZNE GRONO MOICH UKOCHANYCH AUTORÓW S-F
POZDRAWIAM Z CAŁEGO WAMPIRZEGO SERCA:)

Napisany przez Fenek
piątek, 23 Styczeń 2009 @ 00:39

Wszystkie trzy części przeczytałem w 2 dni, takiej książki nie czytałem od czasów Achai.
Po prostu świetna, ale czwarta część też mogłaby się pojawić w końcu zakończenie jest całkowicie otwarte.

Napisany przez loralion
niedziela, 25 Styczeń 2009 @ 19:45

Właśnie skończyłem czytać tą naprade znakomitą książke. Całą seria jest naprawde świetna marzy mi sie by za jakis (niedługi) czas złapać kolejna cześć opowiadajacą o losach Vaspera. Wkońcu Ukryty mu coś obiecał pod koniec :)

Napisany przez Fretka
poniedziałek, 26 Styczeń 2009 @ 17:11

Hmm Przeczytałem wszystkie trzy częsci jedna po drugiej ale to dlatego że niemógłbym się doczekać następnej…Parę rzeczy mi się nie podobało ale ogólnie …Magda jestem pod wrażeniem… Dzieki za tych kilka chwil lenistwa przy lekturze. zawaliłem kilka rzeczy przez to ale co tam warto . Pozdrawiam

Napisany przez Jakub
środa, 04 Luty 2009 @ 13:01

w zyciu nie myslałam ze taka ksiązka moze mnie zaciekawic. przerosła moje oczekiwania.połknełam całe trzy czesci. niesamowite. moze kolejna czesc,w celu rozwikłania sprawy watykańskich byłaby dobrym pomysłem.pewnie bym nie pogardzila.ale takie zakonczenie jak mianowanie vespera na lorda zadowala mnie. jego osoba pochłonela mnie całkowicie..a nawet zaczarowała. oby wiecej takich ksiazek,które chce sie ‘połknąć’od razu, Pani Magdaleno. swietnie Pani pisze.

Napisany przez firanka
sobota, 07 Luty 2009 @ 16:19

Cała seria wyzwala sporo emocji. Jest po prostu bardzo dobra :) Wielkie brawa dla Pani Kozak. Ciekawi mnie czy kiedyś doczekamy się ekranizacji. Pozdrawiam.

V.

Napisany przez Vestrivian
poniedziałek, 09 Luty 2009 @ 20:24

Genialna książka , a raczej jedna z genialnych, bo niczym nie ustępuje poprzednim częściom. Strasznie się cieszę z zakończenia. Biorąc pod uwagę, jak sytuacja się przedstawiała pod koniec, myślałam, że Vesper nie załapie się na ” happy end” A jednak ! Choć oczywiście nie jest to typowy hollywoodzki koniec, gdzie główny bohater z partnerką u boku odjeżdżają w stronę zachodzącego (wschodzącego ^_^ ) słońca.
Przyłączam się do próśb czytelników o kolejne książki Pani autorstwa – 4 część Nocarza byłaby ogromnie mile widziana, ale tak naprawdę ucieszę się niesamowicie z każdego napisanego przez Panią dzieła :)
Pozdrawiam i dobrej weny życzę !

Napisany przez Elara
niedziela, 15 Luty 2009 @ 21:37

Świtne książki dosłownie zatykają dech w piersiach!!! A „N.I.K.T” dosłownie wymiata!!!

Napisany przez Vigen
piątek, 27 Luty 2009 @ 07:38

Dawno nie czytałem czegoś tak dobrego, aczkolwiek wciąż odczuwam niedosyt ;)

Pozdrawiam z nadziejami na kontynuacje.

Napisany przez Kamiess
sobota, 28 Luty 2009 @ 21:57

czekam na kontynuacje kurde czasami szkoda Vespera co?

Napisany przez Mateusz
wtorek, 31 Marzec 2009 @ 15:04

po przeczytaniu trzech tomow poczulem wielki niedosyt, czegos mi zdecydowanie brakowalo i prawie wywalilem ksiazke jak ginie Okruszek szczerze mowiac NIKT zaskoczyl mnie w kilku miejscach cala sprawa z Nidorem, Ukryty – wampir zywiacy sie wampirza krwia, no i sam sposob ostatnecznego zalatwienia sporu miedzy Nocarzami, a Renegatami, samodzielne dzialanie Lorda Kata majace na celu obudzic Ukrytego. przeciez Siewcy nie zostali rozgromieni, poniesli tylko pierwsza porazke. spodziewalem sie rowniez, ze przestrzen czasowa bedzie dluzsza, a tu sie wszystko roztrzygnelo w przeciagu paru dni. kiedy zabieralem sie do czytania NIKT zastanawialem sie kto w tej czesci bedzie zbieral baty i od kogo, tu jakos nie bylem zaskoczony, poprostu przyszla pora na Siewce, taki kolej rzeczy.
jedyny pocieszeniem jest, ze Vesper nie polegl na polu chwaly, jak to sie zdarzalo z paroma innymi bohaterami w ostatnim tomie. moze Madzik kiedys zabierze sie za 4 tom uginajac sie pod rzesza prosb fanow jej piora i Vespera. kto wie?

Napisany przez akula
wtorek, 31 Marzec 2009 @ 20:37

trzy razy czytałem Nikt-a;TO JEST REWELACJA. Zona tez czytała cala serie i od tego czasu mówi do mnie Vesper..proszę o kontynuacje bardzo prosze

Napisany przez aurell21
środa, 01 Kwiecień 2009 @ 16:50

Dzisiaj właśnie skończyłam Nikt czytać. Dużo mówić nie będę – cykl jest genialny w każdym calu, dawno żadne książki mnie tak bardzo nie wciągnęły. Pewnie jeszcze nie raz przeczytam. Ja chcę kontynuację, ładnie proszę :D

Napisany przez aga
czwartek, 02 Kwiecień 2009 @ 15:50

Witam.
Byłem na spotkaniu autorskim na Pyrkonie w Poznaniu.
Bardzo ciekawe spotkanie autorskie lecz odniosłem wrażenie że znudziło się Pani Magdaleno wątków wampirystycznych.
Jednakże usilnie nakłaniam Panią do rozwinięcia i ostatecznego zakończenia serii następną książką z cyklu o vesperze…;p
Skoro był już nocarz,renegat,nikt to może teraz „Lord”?
Pozdrawiam i czekam na dalsze Pani wyśmienite dzieła

Napisany przez Łukasz
sobota, 23 Maj 2009 @ 12:40

Łukasz ma racje trzeba bardziej dokończyć książkę by niebyła taka odrazu skończona czytelnikom by to sie bardzo spodobało gdyby sie dowiedzieli o jeszcze jednym tomie o tytule „Lord” genialnie poprostu genialnie.

Napisany przez DemoN
wtorek, 02 Czerwiec 2009 @ 15:42

Bardzo fajna książka. Przeczytałem ją w ciągu jednego, nocnego podejścia, tak samo zresztą jak poprzednie części. Wiele momentów mi się nie spodobało, nie wszystko było idealne, ale i tak jestem bardzo zadowolony. Sporo rozwiązań bardzo mnie zaskoczyło, takiego przebiegu rozmowy z Ukrytym zupełnie się nie spodziewałem – dopiero pod jej koniec plasnąłem się w czoło ze zrozumieniem. Podobnie niespodziewany był „awans” Vespera – byłem przekonany, że zrobi coś takiego jak Cień w „Amerykańskich Bogach” Gaimana; zakończy wampirze życie, rozpłynie się i zazna spokoju, jako tytułowy nikt i już, koniec serii. Tym czasem tutaj naprawdę biję czoła za rozwiązaniem tematu.
Sporo jest tutaj kwestii sugerujących powstanie następnych części – a to nierozwiązana kwestia watykańskich, a to napomknięcie o „przełożonych” Ukrytego. Mam nadzieję, że na trylogii się więc nie skończy.

Napisany przez Rezo
czwartek, 09 Lipiec 2009 @ 21:15

‘Nikt’ to całkiem udane zakończenie trylogii – nie zaskakujące może niezwykłym rozwikłaniem splotów fabuły, ale kreatywne i pozytywne na tyle aby po przeczytaniu czuć satysfakcjonujące zadowolenie. Nie powiem że za jakiś czas nie sięgnąłbym z ciekawością po nową książkę która opowiedziałaby co stało się z nowym rodem Inanitów, a także z resztą bohaterów książki – może tylko teraz z nieco innej perspektywy?

Napisany przez HunterMac
wtorek, 14 Lipiec 2009 @ 09:48

Uwielbiam całą trylogie, dzięki „Nocarzowi” przekonałam się do polskiej fantastyki do tego stopnia, że zostałam wielką jej fanką. Na ostatnią część czekałam niecierpliwie, ale doczekałam się i byłam zachwycona. „Nikt” to świetne zakończenie, (chociaż wolałabym, żeby były dalsze części), bardzo pomysłowe.

Napisany przez Scarlett
wtorek, 11 Sierpień 2009 @ 12:11

coz ksiazka wysmienita nawet po przeczytaniu kilka razy .. pozostaje jedno ale NASTEPNA CZESC !! by wyjasnic watykanskich :( niedosyt i jeszcze ras niedosyt poprosze wiecej :>

Napisany przez armando
sobota, 22 Sierpień 2009 @ 20:15

Napisała Pani fantastyczną Trylogie o przygodach „Vespera” . Książka Nikt naprawde jest genialna , super zakończenie i uczynienie głównego bohatera Lordem Nowego Rodu.
Czekam na kolejną książke o przygodach Lorda Nikt bardzo proszę:)

S.P- Najbardziej mi szkoda Okruszka :(

Pozdrawiam serdecznie ,
SpinalMS

Napisany przez SpinalMS
środa, 21 Październik 2009 @ 22:21

Książka jest świetna, naprawdę dobra. Wciągnęła mnie już na samym początku, kiedy przeczytałam pierwsze słowa.
Wszystko było świetnie opisane, uczucia, myśli bohaterów, to wszystko pomagało wczuć się w bohatera, być nim na chwilę i przeżyć to co on.
Dziękuję bardzo za tą książkę,
Pozdrawiam.

PS: czekamy na 4 część, haha! oj tak! Watykańscy kontra Vespeś i jego wampirki, oj tak. prosiiiiimy~

Napisany przez Sato
piątek, 05 Luty 2010 @ 14:19

Prosimy o kontynuacje!!
Napilbym sie tej pieciogwiazdkowej…

Napisany przez Inanita
czwartek, 25 Luty 2010 @ 20:13

WOoow niesamowita połknąłem w dzień szkoda ze nie miałem przyzwoitości na rozkawałkowanie na części. Ale teraz czytam powolutku i interpretuje
Pani Magdo proszę się zastanowić nad kontynuacją ja polecam znajomym i kolegą.

Lecz mam pytanie czy nie dało by się więcej opisów bo to troszeczkę uboga strona dzieła.

A i tak prywatnie możne jakieś nowe stwory sf np.
Wilkołaki :P tylko nie trzeba robić odrazu świat mroku ani underwood. Tak porostu twarde skurczybyki z nich

TAK czy tak niesamowita trylogia
Pozdrawiam i dużo dobrego.

Napisany przez Bwilczek
piątek, 26 Luty 2010 @ 15:08

Mi się podoba tyle opisów, ile jest. Są dobrze napisane, ale nie zaburzają akcji.
A inne stwory? Dla mnie też średni pomysł… Teraz jest dobrze, świat „realny” i „ten drugi” istnieją obok siebie, przenikają się i to jest ciekawe. Jakby dodać jeszcze jakieś wilkołaki albo coś, to tej równowagi mogłoby zabraknąć.
Z resztą Madzik raczej nie planuje kontynuacji, chociaż kto wie… Z autorkami to nigdy nic nie wiadomo ;)

Napisany przez Trini
poniedziałek, 12 Kwiecień 2010 @ 22:40

Witam.
Takiej książki szukałem ! Dziękuję pani za wymyślenie tak wspaniałej serii.
Historia Vespera jest tak wciągająca, że kiedy ją skończyłem to czułem jak mi czegoś brak … Było by naprawdę miło gdyby pani napisała kontynuacje, to byłby naprawdę kotlet ! xD teraz poluję na FIOLET i może jakoś przetrwam do 4 części ;p.

A Okruszka faktycznie szkoda.

Napisany przez Casey
Odpowiedz